Es können beliebig viele Versuche hinzugefügt werden.
Dauer von 2 Mai 2020 bis 30 Sept. 2020.
Nach Abschluss wird eine Liste der besten Ergebnisse veröffentlicht.
Achtung! Es wird empfohlen, das GPS-Gerät (die Uhr) einige Meter vor dem offiziellen Startpunkt des Wettbewerbs einzuschalten.
Beschreibung
Ruszamy spod schroniska Andrzejówka i lecimy żółtym na Waligórę. Na rozdrożu pod Waligórą wybieramy niebieski i biegniemy w kierunku Sokołowska. Przed Sokołowskiem zmieniamy szlak na czarny, za natomiast obieramy kierunek na Bukowiec czerwonym. Czerwony prowadzi nas już do mety pod schroniskiem. Pętla jest krótka, ale bardzo wymagająca, nie wiadomo czy gorsze są tu strome podejścia czy kamieniste zbiegi.
09-05-2020. Spod schroniska wyruszyliśmy, żółty szlak na Waligórę to mocne podejście. Za pierwszym razem poszło sprawnie, może nawet za szybko. Żółty szlak wg opisu do rozdroża pod Waligórą. Przepiękne ranne widoki, o mały włos nie zauważyłbym żółtego szlaku obijającego w prawo w las. Dobre zejście, nogi niosą, lecimy dalej, jakieś skrzyżowanie nie ma oznaczenia a jakoś za szybko się tam pojawiliśmy. Lecimy dalej, Zamek Radosno tam to szlak wyznaczony tak coby wieże obiec, ostre zejście w dól , widać wiatę pewnie rozdroże .....zonk, zielony szlak. 3,75 km na marne, Szybka decyzja wracamy na start. Trudno wyjdzie łącznie z 15 km. W drodze na start przemyślenia, wiemy gdzie źle pobiegliśmy. Może przerwa, jaka przerwa, szliśmy do startu, wystarczy. Ponowny start, tym razem GPX w zegarek. Mój się myli, ale kumpla widzi nawet kiedy dojarka doiła krowę na łące. Waligóra ponownie zdobyta, lecimy dalej tym razem szlak obrany poprawnie. Następna Suchawa, wcale nas nie oszczędza ale jest dobrze. Kolejna Kostryna wrzuciła nas w swój bęben, wypluła i rzuciła na kamienisty spad. Jest czarny szlak. Trochę cywilizacji, dobrze oznaczone wejście na czerwony szlak. Wysoka trawa, miękka ziemia dryluje ostatnie siły z mięśni, a jeszcze długa droga. Podejście pod Bukowiec połknęło, przemieliło wypluło a na koniec sama góra zdzielił między oczy. Teraz to już "z górki".. wąskie szlaki, w końcu widać polanę. Teraz tylko do schroniska i klika metrów na plus by zamknąć pętle. Zmęczenie i zadowolenie, Półmaraton na Ślężę okazał się spacerem przy tej trasie. Szacunek dla za przygotowanie trasy. Jak będę duży i silny to przebiegnę cała trasę 😀 Dziękuję z organizację Wirtualnych zawodów !!!! Niestety: Lunch Run: Zgodność trasy poniżej 90%. https://www.suunto.com/pl-pl/move/adamwrzesiski830/5eb6e4ed786b04654884fdf9
Ślad wygląda spoko, ale mimo wszystko nie łapie go przy pierwotnej tolerancji, więc ja zwiększyłem i pykło 😉 Przy mojej próbie miałem większy błąd bo obiegłem żółty z lewej za Waligórą i złapał mnie od razu... 😉
Śliczne dzięki za weryfikacje. To miał być test przed wirtualną Ślężą. Test , który długo będę pamiętał. Jeszcze raz dzięki za możliwość wirtualnej rywalizacji 😀